Jedna z moich ulubionych piosenek wpada w tym tygodniu: Hotel California zespołu Eagles.

Procedura, słuchamy i wpisujemy w luki czasowniki. Możecie przesłuchać klika razy, oczywiście. Czasowniki są w różnych czasach, więc trzeba trochę uważać. Przypomnę, przy okazji, że w czasie przeszłym, czasowniki regularne, czyli te z końcówką -ed, mogą mieć trzy różne wymowy:

/t// – w czasownikach zakończonych na bezdźwięczną zgłoskę (p, k, f, itp) np. helped, looked, sniffed

/d/ – w czasownikach zakończonych na dźwięczną zgłoskę (l, m, n, b, z, itp) np. called, cleaned, offered

/id/ – w czasownikach zakończonych na t, d np. started, wanted, needed

Obok piosenki znajdziecie ciekawostki z nią związane, czyli Song Facts.

Na koniec, zaśpiewajcie piosenkę! Ja na pewno to zrobię.

Good luck and have fun!

Fill in the gaps

Song Facts

“Hotel California” is the title track from the Eagles’ album of the same name and was released as a single in February 1977. It is one of the best known songs of the album-oriented rock era.

The lyrics tell a surrealistic story in which a tired traveler checks into a luxury hotel. The hotel at first appears inviting and tempting, but it turns out to be a nightmarish place where “you can check out anytime you like, but you can never leave”.

The song is an allegory about hedonism, self-destruction, and greed in the music industry of the late 1970s

Colitas is ‘little tails’, but here the author is referring to “colas,” the tip of a marijuana branch, where it is more potent and with more sap — said to be the best part of the leaves.’